Miasto i Gmina Siechnice

Portal Mieszkańców Siechnic

Wygenerowano: 17-07-2018
6.07.2018

Fetor w Siechnicach - relacja ze spotkania w Urzędzie Miejskim [video]

Za nami kolejne zebranie w sprawie uciążliwości zapachowych z oczyszczalni ścieków w Siechnicach. W poniedziałek, 2 lipca w sali sesyjnej Ratusza Mieszkańcy ponownie spotkali się z przedstawicielami Urzędu Miejskiego oraz Zakładu Gospodarki Komunalnej. Rozmowy dotyczyły m. in. rozpoczętych prac doraźnych, długofalowych oraz zleconego audytu. Według zapewnień ZGK pod koniec lipca sytuacja ma ulec znacznej poprawie.

Siechnice: Fetor w Siechnicach - relacja ze spotkania w Urzędzie Miejskim [video]

Na początku spotkania Radosław Bujak, dyrektor techniczny ZGK poinformował o trwających pracach na oczyszczalni ścieków przy ul. Rataja. Obecnie czyszczone są komory na ścieki, wymieniane są urządzenia natleniające osad (dyfuzory) na jednej z dwóch linii oczyszczalni. Następnie takie same prace wykonane zostaną na drugiej linii.

W ciągu 2-3 tygodni powinniśmy mieć już czysty świeży osad na bioblok, wymienione dyfuzory i wyczyszczone komory, to powinno na pewno zminimalizować odory - zapewniał dyrektor techniczny gminnej spółki - Oprócz tego jest zamówiona na dzień dzisiejszy i obiecane do 27 lipca wykonanie bariery antyodorowej, która ma zlikwidować nawet całkowicie odory.

Na poprzednim spotkaniu (12 czerwca) ustalono, że zostanie zlecony audyt. Na podstawie wyników kontroli miały zostać podjęte dalsze działania, takie jak montaż wspomnianej bariery antyodorowej. Jednak wykonanie audytu na dzień zebrania nie było możliwe - będzie on gotowy za około 2-3 tygodnie. Stąd na prośbę ZGK Burmistrz Siechnic Milan Usak wydał zgodę na rozpoczęcie realizacji bariery bez oczekiwania na zebranie i audyt.

"Producent systemu oczywiście nie daje 100% gwarancji (...), ale mówi się o skuteczności 70-80%. (...) Co nie wyklucza, że jeżeli w wyniku audytu jeszcze jakieś inne zalecenia czy rozwiązania techniczne będą wskazane, to nie będą one wdrożone. Ze względu na porę ciepłą uznałem, że nie warto czekać" - uzasadniał Burmistrz.

Barierę neutralizującą odory zrealizuje firma “Ekopartnerzy”. Jak poinformował przedstawiciel ZGK podobne instalacje wykonywane były przez tę firmę w innych oczyszczalniach m. in. dla wodociągów białostockich czy w Wałbrzychu. Mieszkańcy zostali zapewnieni, że wykorzystywane w instalacji antyodorowej substancje mają atesty i są bezpieczne dla człowieka. Bariera ma nie tylko zniwelować nieprzyjemny zapach, ale także nie pozwalać na rozprzestrzenianie się możliwych szkodliwych związków.

"Środek, który jest dodawany do tej mgły powoduje rozkład związków siarkowodoru na siarkę i wodór. W związku z tym jak rozpada się siarkowodór na poszczególne składniki, to powstają dwa niezależne związki chemiczne nieaktywne ani zapachowo ani chemicznie. To nie jest dezodorant, który powoduje zmianę zapachu jak perfumy, że pryśnie się i zagłuszamy tam ten smród, tylko powoduje rozpad chemiczny tych związków, które powodują odory" - uspokoił kierownik Wydziału Komunalnego UM, Sylwester Graczyk.

Rozwiązanie to ma działać bez względu na porę roku.
 

Plany na lata

Długofalowe działania, które zostały szczegółowo opisane na poprzednim spotkaniu to budowa przepompowni pozwalającej przekierować ścieki z ul. Rataja na ul. Zachodnią. Projekt tego rozwiązania ma być zlecony w ciągu dwóch tygodni, a wykonanie projektu i budowa przepompowni ma potrwać półtora do dwóch lat. Przekierowanie ścieków pozwoli na wyłączenie biobloku z użytkowania.

Nie jest wykluczone, że w przyszłości na działce przy ul. Rataja ponownie oczyszczane będą ścieki. Uwzględniając rozwój gminy urząd szacuje, że przepustowość oczyszczalni na ul. Zachodniej, gdzie trafiać będą docelowo wszystkie ścieki wystarczy na około 10 - 15 lat. 

"Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby całkowicie wyłączyć w przyszłości możliwość wybudowania na miejscu tej oczyszczalni bioblok na Rataja innego, nowoczesnego obiektu, z taką liczbą zabezpieczeń i technologiami jakie w czasie przyszłym będą dostępne" - powiedział Burmistrz Siechnic.

Zaniedbania w modernizacji oczyszczalni na ul. Rataja

Wzmożone uciążliwości zapachowe w ostatnich dniach mogą być spowodowane przeprowadzaną wymianą dyfuzorów, a przez to wyłączeniem jednego z ciągów oczyszczalni. Urządzenia te nie były wymieniane od przeszło 6 lat, co stanowi zaniedbanie ze strony ZGK i co zostało podkreślone przez Milana Usaka:

"Obawiam się, że to zaniedbanie, bo to trzeba nazwać zaniedbaniem, wynika nie tyle może z oszczędności, ale z tego, że pod pewnym obciążeniem dwa ciągi technologiczne oczyszczalni pracują od lat i spółka mogła się obawiać wyłączyć jeden z tych ciągów. To jest niedopuszczalne. Nawet jeżeli miałoby ze dwa, trzy tygodnie pośmierdzieć bardziej, a później przez miesiące, lata stwarzać dużo mniejsze uciążliwości po wymianie częstszej dyfuzorów."

Koszt wymiany tych urządzeń to ok. 14 tysięcy złotych.

Przez 7 lat z tą oczyszczalnią się nic nie działo! Nic kompletnie! Dopiero jak zaczęło śmierdzieć i ludzie zaczęli szumieć, prawda? - padł zarzut z sali w kierunku Burmistrza.

Można to tak oceniać i to jest porażka gminy. Można było nie zrobić jednej, dwóch, trzech dróg lub opóźnić jakąś inwestycję oświatową. Ten wybór jak się okazuje z punktu widzenia znacznej części mieszkańców Siechnic był zły. Czekaliśmy najpierw na rozwiązanie problemu tej dużej oczyszczalni, co wkrótce nastąpi. Ale można było kilka miesięcy wcześniej zacząć projektować przepięcie, podjąć decyzję o przepięciu oczyszczalni na Rataja. (...) To jest efekt zbytniego zaufania, które pokładałem we władzach spółki i jej pracownikach. Niestety. - przyznał Milan Usak.
 

Komunikacja z Mieszkańcami

Po raz kolejny wytknięto urzędowi i spółce brak właściwej komunikacji z mieszkańcami. Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Piotr Nowiński stwierdził, że “jest przepływ pomiędzy burmistrzem i radą, ale brakuje takiego przesyłu komunikacji z mieszkańcami.” Również obecni na zebraniu przedstawiciele Stowarzyszenia Nasze Drogi zaapelowali o poważniejsze traktowanie kwestii informowania o pracach. Proszono o publikację listy i terminów działań oraz wyników audytów, aby mieszkańcy mieli pełną wiedzę o działaniach na oczyszczalni.
 

Wpływ odoru na zdrowie

W dyskusji pojawił się również temat wpływu odorów na zdrowie. Burmistrz potwierdził, że zna temat, według jego wiedzy nie ma informacji, aby były zgłoszenia ze strony mieszkańców z dolegliwościami powstałymi w wyniku uciążliwości odorowych. Mieszkańcy zostali poproszeni o zgłaszanie do ośrodków zdrowia problemów zdrowotnych, które mogłyby być powiązane z odorami. W identyfikacji ewentualnych zagrożeń zdrowotnych pomoże też badanie składu gazów. 

Mieszkaniec gminy, Piotr Wons zaoferował bezpłatne zainstalowanie sondy na oczyszczalni przy ul. Rataja monitorującej całodobowo pomiar stężenia siarkowodoru w powietrzu. Za każdą pomoc tego typu, tylko i wyłącznie należy podziękować. - przyznał Milan Usak. Badanie zostało przeprowadzone w środę po spotkaniu (4.07). Kolejnych informacji dostarczą pomiary zlecone w wyniku audytu.
 

Zatrucie osadu

Na ostatnim zebraniu ujawniono, że ZGK podejrzewa podtruwanie osadów przez jedną z firm działającą na terenie Strefy Aktywności Gospodarczej w Siechnicach. 

“Robiliśmy badania firm i mieliśmy jeden taki przypadek, gdzie mieliśmy podejrzenie, że ten zakład nas zatruwa. Wzięliśmy próbkę ze studni, ale nie na terenie zakładu, ale zaraz po wyjściu. (...) Stwierdziliśmy, że pH jest 3,5. Niestety było widać, że strażnicy widzieli nas. 

Chyba zareagowali dość szybko, bo jak Pan Jacek [Zdobylak, główny specjalista do spraw oczyszczania ścieków w ZGK - red.] przyjechał za dwie godziny z Panią z akredytowanego laboratorium i weszli na zakład, to też nie jest tak prosto wejść, bo tam strażnik musi zawiadomić jakiegoś kierownika, oczywiście to wszystko trwało godzinę, dopiero nas przeprowadzili, wzięliśmy próbkę badania i okazało się, że pH jest dobre. (...)

W tej chwili, z uwagi na to, że ich nie złapaliśmy, a podejrzewamy ich, wysyłamy kontrole w różnych porach: rano, po południu, wieczorem. Żeby pracownicy tam się pojawili i przy studni sprawdzali pH. Badamy codziennie i chyba się zorientowali, bo cały czas pH wychodzi dobrze.”  - tłumaczył Radosław Bujak, dyrektor techniczny ZGK.

Przedstawiciel spółki zaznaczał, że nie można pobrać próbki z ogólnodostępnej studzienki “za płotem” podejrzewanej firmy, gdyż łączą się tam ścieki kilku przedsiębiorstw. Dlatego, aby udowodnić podtruwanie osadu konkretnej firmie konieczne są badania na jej terenie. Kolejnym problemem jest to, że “zrzucanie” zatrutych ścieków może się odbywać np. w nocy w kilkudniowych odstępach.
 

Kolejne spotkania

Burmistrz Siechnic zaprosił wszystkich zainteresowanych tematem mieszkańców na wizytację modernizowanej oczyszczalni na ul. Zachodniej. Spotkanie ma się odbyć 31 sierpnia (piątek) o godz. 18:00 na terenie oczyszczalni. Urząd ma wydać wcześniej stosowny komunikat, w którym ogłosi wszystkie techniczne aspekty wizyty.

Natomiast na dzień 4 września (wtorek) o godz. 18:00 w sali sesyjnej Ratusza ustalono datę spotkania w sprawie ciśnienia i jakości dostarczanej wody. To też problem, na który skarży się wielu mieszkańców.

Zobacz też: Relacja ze spotkania w sprawie fetoru w Siechnicach (12.06.2018)
 

Zapis spotkania zarejestrowany przez Urząd Miejski w Siechnicach

Urząd Miejski w Siechnicach opublikował nagranie ze spotkania:

Wczytuję komentarze...