Ludzie Siechnic. Przewodniczący Młodzieżowej Rady Gminy Siechnice Mateusz Słocki
Zobacz też:
Zaproszenie do naszego cyklu przyjął również Przewodniczący Młodzieżowej Rady Gminy Siechnice Mateusz Słocki. Zapraszamy do lektury!
- Trzy słowa, które najlepiej opisują Siechnice?
Młode, innowacyjne, pomysłowe.
- Ulubione miejsce w Siechnicach?
Pierwsze co przychodzi mi na myśl to las Kotowicki, naprawdę niesamowite miejsce, gdzie można odpocząć, pojeździć na rowerze czy pójść na spacer. Posiada naprawdę wiele tras rowerowych i ukryte miejsca perełki, które warto odwiedzić zwłaszcza w lato. Drugim ulubionym miejscem jest siechnicka Błękitna Laguna, która ostatnio przeszła mały rebranding. Bardzo podoba mi się w jakim kierunku to zmierza.
- Co najbardziej zmieniło się w Siechnicach w ostatnich latach?
Z perspektywy młodzieży na pewno zwiększył się wpływ młodych na Gminę. Już od dawna młodzi ludzie angażowali się w życie społeczne gminy, nie tak dawno, bo nieco ponad trzy lata temu została powołana Młodzieżowa Rada Gminy Siechnice. To właśnie w tej organizacji dowiedziałem się, że Siechnice stoją przed młodymi otworem, a jedyne czego potrzeba to pomysł i chęć do działania! Już po wakacjach odbędą się wybory do następnej, III Kadencji, jeżeli spełnia się warunki, to naprawdę warto kandydować!
- Za co najbardziej lubi Pan Siechnice?
Najbardziej lubię Siechnice za to jak dużo jest tutaj osób, które chcą działać społecznie. Jako młody działacz niejednokrotnie potrzebowałem pomocy osób starszych, bardziej doświadczonych. Ku mojemu zdziwieniu za każdym razem wystarczyło zapytać i zawsze znajdzie się ktoś chętny, który wesprze działania Młodzieżowej Rady. To niesamowite, jakwielka życzliwość i chęć pomocy panuje w naszej gminie.
- O czym marzy Pan dla Siechnic za 10 lat?
Moim marzeniem jest przede wszystkim rozwój oferty Gminy dla młodzieży. Chociaż wkładamy serce w organizację wydarzeń mających na celu aktywizację młodzieży w Gminie dalej brakuje miejsc spotkań. Pojawienie się większej ilości tego typu miejsc w Gminie sprawi, że ludzie będą bardziej przywiązani do Siechnic, do Gminy, która naprawdę wspiera i odpowiada na potrzeby mieszkańca.
- Kawa czy herbata?
Zdecydowanie dobra kawa.
- Rower czy spacer?
Spacer w dobrym towarzystwie.
- Książka czy film?
Jestem miłośnikiem filmów i seriali. Kiedy potrzebuję odpocząć często zaszywam się w domowym zaciszu i oglądam klasyki.
- Wschód czy zachód słońca?
Osobiście bardzo lubię zachody. Z zapartym tchem, zwłaszcza w październikowe ilistopadowe wieczory, obserwuję barwne pejzaże malowane na niebie. Nie są może tak majestatyczne jak słynna siechnicka łuna, ale dalej zjawiskowe i niepowtarzalne.
- Jedno miejsce, które każdy mieszkaniec powinien odwiedzić?
Jeszcze raz bardzo polecam las Kotowicki warto go pozwiedzać.
Już wkrótce przed nami kolejne rozmowy i kolejne spojrzenia na Siechnice. Do zobaczenia w następnej odsłonie cyklu "Ludzie Siechnic. 10 pytań do..."!
A Wy? Jakie miejsce polecacie do odwiedzin w Siechnicach?



