Gramy dla Wiesia! Charytatywna niedziela w Kotowicach i Zębicach
Zobacz też:
Początek dnia w Kotowicach
Charytatywna niedziela rozpocznie się o godz. 11:00 na boisku w Kotowicach. W meczu B-klasy zmierzą się ULKS Odra Kotowice i Sokół Marcinkowice.
Sportowej rywalizacji będzie towarzyszył mini festyn. Na miejscu pojawią się domowe ciasta i słodkości, grill oraz napoje. Dla najmłodszych przygotowany zostanie także bezpłatny dmuchaniec.
Podczas wydarzenia będzie można wesprzeć zbiórkę na rzecz Wiesia.
O godz. 14:00 Gramy dla Wiesia w Zębicach
Po zakończeniu wydarzenia w Kotowicach uczestnicy przeniosą się do Zębic. O godz. 14:00 na tamtejszym obiekcie sportowym rozpocznie się duży Festyn Charytatywny "Gramy dla Wiesia".
Jednym z głównych punktów programu będą Derby Gminy Siechnice – Szaluna Zębice kontra Orzeł Święta Katarzyna.
Na uczestników czeka również bogaty program dodatkowych atrakcji. Zaplanowano m.in. pokaz strażacki OSP, występy muzyczne, piana party, przejażdżki kucykami, zabytkowymi samochodami i tirem, malowanie twarzy, dmuchańce, konkursy oraz strzelnicę. Nie zabraknie grilla, ciast, waty cukrowej i popcornu, a dzień zakończy wspólne biesiadowanie przy ognisku.
Każdy może dołączyć do pomocy
Organizatorzy zachęcają nie tylko do udziału w niedzielnych wydarzeniach. Od 31 sierpnia mają ruszyć także licytacje na rzecz Wiesia.
Zbiórkę internetową można wesprzeć klikając w link.
Jedna drużyna dla Wiesia
Niedzielne wydarzenia mają połączyć sport, rodzinną zabawę i przede wszystkim pomoc. Organizatorzy zapraszają mieszkańców do Kotowic od godz. 11:00, a następnie do Zębic od godz. 14:00.
"Każdy może być bohaterem – wystarczy tylko pomagać" – podkreślają organizatorzy akcji.
Walka o zdrowie Wiesia
Wiesio zmaga się z nowotworem złośliwym. Jak informuje jego rodzina w opisie internetowej zbiórki, przeszedł już operację, liczne kontrole lekarskie i hospitalizacje. Teraz sam potrzebuje pomocy i wsparcia w dalszej walce o zdrowie i życie.
Przez lata Wiesio angażował się w działalność społeczną i sportową. Był trenerem, kapitanem oraz wiceprezesem klubu. Włączał się również w akcje charytatywne organizowane dla innych osób i – jak podkreślają jego bliscy – zawsze był gotowy nieść pomoc potrzebującym.



