Świateczne życzenia od Sąsiada czyli nie pokrzepiająca historia

Ogólne forum Mieszkańców miasta Siechnice
migdałowa
Posty: 1
Rejestracja: poniedziałek, 24 maja 2021, 09:14

Świateczne życzenia od Sąsiada czyli nie pokrzepiająca historia

Post autor: migdałowa »

Witam;

Opowiem wam historię . Niecały rok temu na nowym osiedlu na ul Migdałowej w Żernikach Wrocławskich miało miejsce zdarzenie, dzięki któremu poznałem prawdziwe i szczere intencje sąsiada.

Otóż było to w lutym 2021 roku a dokładniej 24 lutego około godziny 23. Akurat jakiś miesiąc temu kupiłem auto w leasing , które zwykłem parkować przed garażem , ponieważ nie chciało mi się wjeżdżać. Było ciemno jak to w lutym , tym bardziej , że wciąż niszczona przez ciężki sprzęt przez niedaleko budującego dewelopera, droga była wciąż nieoświetlona i niezagospodarowana. Siedziałem w ciepłym i bezpiecznym domu, planując jutrzejszy wyjazd na strzelnicę, gdy naszła mnie dziwna myśl. Pomyślałem " Czemu mój sąsiad z boku oraz jego kolega z drugiego domu po drugiej stronie zaczęli się dziwnie zachowywać. Dotychczas dziwnie zdrobniając moje nazwisko przy powitaniu ( co było irytujące i nachalne ) nagle przestali się naprzykrzać . Pasowało mi to , ale czemu akurat teraz. Wyszedłem z tą myślą przed dom, żeby zerknąć czy wczorajsze wyłączenie gazu w skrzynce nie miało przypadkiem źródła w tej zmianie zachowania. Jakież było moje zaskoczenie , gdy ujrzałem, kamienie a w zasadzie głazy postawione na podjeździe w ten sposób abym rano , nie zauważając mógł na nie najechać nowym autem i je zniszczyć . I tu refleksja dla Was..
Po czasie okazało się , że sąsiad nie chciał się przyznać do czynu, a obraz z kamery drugiego sąsiada nagle zniknął, po czym pojawił się by znów przepaść w zapomnieniu po stwierdzeniu " Wiem kto to ale nie powiem ". Te stwierdzenie miało oczyścić go z zarzutów , ale i w zasadzie skupić uwagę na drugim. Sprawę już zakończyłem , wyjaśniając co może grozić za podobny żałosny czyn lub jego powtórkę , ale wciąż zastanawia mnie jak wielka może być zazdrość sąsiada. Można zazdrościć żony i zdrowia, sprawności , ale samochodu ? Nie jestem bogaty , nie ma powodu by zazdrościć rzeczy materialnych , do których nie przywiązywałem wagi , ale widać, że zmaterializowanie swoich niepowodzeń akurat na mnie było celowe . Ten drugi, we wcześniejszej marnej zmowie z pierwszym , również zachował się nieuczciwie wobec pierwszego, próbując niedosłownie zrzucić winę w 100% na drugiego. Nawiasem pisząc, ten pierwszy często obgadywał drugiego , a jednocześnie na zewnątrz wołał go po zdrobnionym imieniu uśmiechając się i pobierając jednocześnie różne korzyści materialne.

Tak więc kondycja ludzka ( sąsiedzka ) jest marna . Liczę na wsparcie i komentarze. Czy Siechnice są stolicą ukrytych negatywnych emocji i oskarżeń ukrywanych w czterech ścianach ? Czy są jeszcze normalni , nie Ci z "Dnia Świra".

Życzę Sąsiedzi Wesołych Świąt mimo Waszej śmiesznej, wobec innych problemów dorosłych , zazdrości i nienawiści do drugiego człowieka. Reszcie Wesołych Świąt i obyście nie musieli mieszkać pomiędzy tak nieszczerymi wobec siebie i innych ludźmi.

ODPOWIEDZ