7.06.2017

Michaś walczy z MoyaMoya - prośba o pomoc

Mały Siechniczanin walczy z bardzo rzadką chorobą. Poznaj jego historię i zobacz co możesz zrobić by pomóc mu w walce o powrót do zdrowia.

Siechnice: Michaś walczy z MoyaMoya - prośba o pomoc

„Nigdy nie zapomnę tego ranka, gdy musiałam wzywać pogotowie do synka. Nie zapomnę tego strachu w oczekiwaniu na karetkę i przerażenia w drodze do szpitala. W trakcie przyjęcia do szpitala Michaś miał pierwszy napad padaczkowy! Na oddziale podano mu leki przeciwpadaczkowe, zlecono rezonans i angio-tk. Wyniki badań zwaliły nas z nóg. UDAR. Nie docierało to do mnie. Przecież udar mają starsi ludzie, z problemami z ciśnieniem, palacze, osoby, które nie dbają o siebie. Jak UDAR może mieć mój 9-miesięczny synek? Przecież zawsze był zdrowy, wesoły, karmiony piersią, później pieczołowicie przygotowywanymi obiadkami, przecież jadł dużo warzyw, owoców, przecież dzieci nie mają UDARÓW!!! Nie sądziłam, że to nie jest najgorsze co mogę usłyszeć. Dalsze badania i obserwacja wykazały bardzo częste napady padaczkowe. Momentami trwały nawet 2-3 minuty i powtarzały się co 10 minut. Michaś dostał bardzo silne leki. Nasz ukochany synek chwilami nas nie rozpoznawał…” – wspomina mama Michałka.

W trakcie badań u chłopca zdiagnozowano udar mózgu, padaczkę oraz podejrzenie choroby MoyaMoya. Jest to ekstremalnie rzadka choroba powodująca niedokrwienie układu nerwowego i w konsekwencji udary, spowodowane postępującą niedrożnością tętnic w mózgu. U Michałka pierwsze objawy wystąpiły wyjątkowo wcześnie. Dlatego na ostateczne potwierdzenie diagnozy trzeba poczekać około 3 miesięcy. Po tym czasie zostaną wykonane badania, które mają dać odpowiedź i dalsze zalecenia. Być może konieczna będzie operacja mózgu.

Chłopiec wymaga specjalistycznej rehabilitacji, częstych wizyt u specjalistów, leków, suplementacji. Wiąże się to z ogromnymi kosztami każdego miesiąca – rehabilitacja 5 razy w tygodniu (3000 zł), zakup leków (200 zł), dojazdy i wizyty u specjalistów (blisko 1000 zł). Dlatego też potrzebna jest pomoc!

Tym bardziej, że ma on szansę na normalne dzieciństwo, całkowity powrót do zdrowia i odwrócenie skutków udaru, ponieważ mózg dzieci jest bardzo plastyczny a pierwsze efekty godzin rehabilitacji są bardzo widoczne.

Pomóc można na wiele sposobów:

  • wziąć udział w licytacjach (ich spis dostępny pod adresem: http://aukcje.rik.pl/podopieczny/michas)
  • wpłacając na konto darowizny:
    Fundacja „Rycerze i Księżniczki”
    ul. Jana Nowaka-Jeziorańskiego 52F, lok.89, 03-982 Warszawa
    PKO Bank Polski 90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
    z tytułem: „Darowizna dla Michała”

    do wpłat zagranicznych tytułując przelew: „Darowizna dla Michała”
    Swift: BPKOPLPW 90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
    IBAN: PL90102010420000890203244142

    konto walutowe USD z tytułem „Darowizna dla Michała”
    IBAN: PL98 1020 1042 0000 8502 0342 2383
    Swift: BPKOPLPW98 1020 1042 0000 8502 0342 2383
  • wysyłając smsa o treści MICHAŁ pod numer 79567 za 9zł netto (11,07zł brutto w tym VAT)
    lub o treści MICHAŁ pod nr 76567 za 6zł netto (7,38zł brutto w tym VAT)
  • udostępniając informację, aby jak najwięcej osób dowiedziało się o możliwości pomocy

Codzienną walkę Michasia z chorobą i postępy w rehabilitacji można obserwować na facebook’owym profilu Michaś walczy z MoyaMoya, który prowadzi jego mama.

A więcej o jego chorobie przeczytać na stronie Fundacji Rycerze i Księżniczki.

Trzymajcie za niego kciuki, jest bardzo dzielny!

Wczytuję komentarze...